Technology

Mistrz świata z poprzedniego sezonu najszybszy podczas GP Kanady!

17.06.2022, 11:36 0 komentarzy
Mistrz świata z poprzedniego sezonu najszybszy podczas GP Kanady!

Bez najmniejszych wątpliwości aktualny sezon F1 jest przepełniony fantastycznymi emocjami. Kibice motosportu myśleli, iż po dwóch pierwszych wyścigach ogromnym faworytem do mistrzowskiego tytułu F1 zawodników jest Leclerc. Sporo wskazywało na to, że to właśnie ekipa Ferrari stworzyła najwybitniejszy samochód na ten rok, ponieważ Ferrari na początku trwającego aktualnie sezonu prezentowało się doskonale. Do głosu doszedł jednak w porę mistrz F1 z minionego sezonu, który zaczął wygrywać rundę za rundą. Co prawda Charles Leclerc miał dużą przewagę w tabeli kierowców, jednakże holenderski kierowca dał radę to odrobić w kilka rund. Aktualny sezon Formuły 1 jest o wiele bardziej interesujący niż poprzedni według wielu sympatyków motosportu, gdyż w rywalizacji o tytuł mistrzowski F1 liczy się więcej niż dwóch zawodników. W batalii o mistrzostwo świata liczy się również Perez, czyli kierowca Red Bull Racing.

Podczas kwalifikacji doszło do kilku nietypowych rezultatów i należy zaznaczyć ten fakt. Bez cienia wątpliwości fanów motorowych sportów bardzo zdziwić mogło to, że z drugiego pola startować będzie Fernando Alonso. Alonso i jego ekipa opracowali doskonałą strategię na kwalifikacyjną sesję, która dała im doskonały wynik. Aktualny mistrz świata Formuły 1 był totalnie poza zasięgiem pozostałych kierowców i ruszał z pola numer jeden. Z uwagi na karę cofnięcia o 10 miejsc spowodowanej wymianą jednostki napędowej Leclerc nie zdołał ścigać się w trakcie całego weekendu z aktualnym mistrzem świata Formuły 1. Ochotę na wygraną jednak jego rówieśnik ze stajni Ferrari, a dokładnie Sainz. Pod koniec wyścigu pojawił się na torze safety car, który wyrównał różnice czasowe pomiędzy kierowcami. meksykanin Sainz miał okazję zaatakować lokatę numer 1 po ponownym rozpoczęciu ścigania, ale Max Verstappen bronił się bardzo dobrze. W rezultacie końcowym to właśnie aktualnie panujący mistrz świata Formuły 1 ukończył wyścig na pozycji numer 1, a Carlos Sainz dojechał na drugiej pozycji. Na trzeciej lokacie wyścig zakończył Hamilton Lewis. Bez cienia wątpliwości wyścig o GP Kanady był niezwykle fascynujący i wielbiciele sportów motorowych będą go pamiętać przez długi czas.

Zostaw komentarz